wtorek, 2 kwietnia 2013

A może Libertadores?


Dobra czas poszukać kolejnej niszy dla siebie. W tym tygodniu każdy będzie zapewne próbować swoich sił w trafieniu Ligi Mistrzów i Ligi Europejskiej. A my pójdziemy w drugim kierunku. Wiem, że nie powinno się grać spotkań „pucharowych” w myśl zasady „Kto gra puchary, ten je suchary”, ale zaryzykujemy. Czas na Copa Libertadores.


Pojedziemy sobie na kontynent południowoamerykański. Odkryć piękno zmagań najlepszych ekip w Pucharze Wyzwolicieli. Za nami już cztery kolejki (w niektorych tylko trzy) w ośmiu grupach tego Copa. Awans uzyskują po dwa najlepsze. Tak więc to ostatni gwizdek dla tych, którzy myślą o awansie. Zaklepać awans albo powalczyć.



W Grupie 1 pozostały do rozegrania jeszcze tylko pojedynki (po dwa mecze) ekwadorskiej Barcelony z Boca Juniors i Nacionalu z Tolucą. Ekwadorczycy na razie dwa wyjazdy i dwa remisy. Czas przerwać te serię.
EDIT: oj coś żle spojrzałem w krzyżową tabelkę.. jednak Toluca juz grala u siebie z Nacionalem (porazka 2-3). nie zmienia to jednak faktu, ze Toluca jesli mysli o awansie - przy zwyciestwie Boca z Barcą - musi nie tyle nie przegrac w Urugwaju, co nawet wygrać! oj fajny kursik :)

Meksykanie z kolei wygrali na razie tylko jeden mecz. Wyjazdowy z Bocą Juniors. Skoro wygrywa się u faworyta grupy to może i u lidera coś ugrają. To może być niezły „under dog”.


Boca – Barcelona 1 @1.44

Nacional – Toluca 2 @4.75 (!)


W grupie nr 8 niby faworytów jest dwóch. Gremio i Fluminense. Dwaj brazylijscy giganci. Jest tylko jedno „ale”. Caracas. To może być niespodzianka tej grupy. Na razie na koncie 6 „oczek”. Zwycięstwa z Huachipato i Gremio. Teraz jest szansa na kolejne trzy punkty. Wystarczy jeszcze raz ograć Chilijczyków, a wtedy 18 kwietnia starcie w Brazylii (z Flu) może być warte awans z trudnej grupy.


Caracas – Huachipato 1 @1.83


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz