Bez zbednych ceregieli czas ruszyc z kolejnymi statystycznymi odslonami typow. Tym razem sprawdzimy czy znamy sie na Lidze Mistrzow. Czy mowiac w skrocie - ta liga jest rzeczywiscie dla Mistrzow i wtedy to my jestesmy tymi przyslowiowymi mistrzami. Pisząc "my" mam oczywiscie na mysli siebie. A może jednak znow okaze sie prawda stara zasada - kto gra puchary ten je suchary...
no cóż sprawdzamy!
W grupie A fora podpowiadają: grać remis Juve i no bet Oly, ale jesli juz cos to win Greków...no bo jak to, żeby Juventus odpadł, a co nie może??
a wlasnie ze moze, ale nie mowie ze musi i dlatego scenario jest proste
Grecy ruszaja do przodu - szybkie gole w Pireusie - a potem niech te wiesci przychodza do Turynu, a tam niech walczą
Oly - Malmoe 1 HT over 1,5 @ 2.55, albo nawet i over 2,5 @ 5.0
a teraz przejscie do Turynu, a tam ciezko wyczuc, ale idziemy w gole
Atletico strzeli w pierwszej polowie @2.40
a do tego ryzyko for fun strzelec: Mandzukic @3.80 lub Koke @7.0
i grupa załatwiona...
w literce B Realu nie ma chyba jak ruszyc, ale moze zobaczymy co z rogami
over 7,5 Realu w meczu @ 1.80
a w starciu na Anfield rozum mowi bierz X2 na Basel po @1.89
ale serce nie pozwala wyrzucic The Reds z Ligi Mistrzów i pobiera:
Liverpool HT @2.28
over 3,5 w meczu @ 2.55
to są takie głowne strzaly na dzis
razem wyszlo mi 9 podanych kursów, ale jak odlicze Basel x2 to jednak jest 8
to moze dolozmy do tego jakies dwa typy i bedzie rowna dycha to latwiej oblicze skutecznosci procentowa
to prosze
Monaco - Zenit under 2,5 @1.55
Benfica - Leverkusen over 1,5 @1.27
i mamy dyche typkow
cel: 60 - 70 % i bedzie git