Tak jak w tytule. We Włoszech mamy dwie drużyny, które czekają na zwycięstwo. Poczekamy z nimi i się doczekamy...
Szybki rzut oka na tabelę i wyniki Serie A. Liderem Juventus, a niżej cała reszta. Szukamy co ciekawego w tej pozostałej części tabeli i okazuje się, że już trzy kolejki bez zwycięstwa są dwie ekipy które są w górnej połówce. A skoro tak to teraz ostatnia szansa na przerwanie tej serii.
Te dwie drużyny to Atalanta Bergamo i Torino. W tej kolejce obie grają na własnym boisku.
Atalanta - Empoli 1 @1.50
Torino - Genoa 1 @1.75
kurs z dubelka to tylko 2,62, ale czy to jest coś wybitnie trudnego do realizacji ? Klasycy powiedzieliby, że ten dubel to izzi. A klasyków podobno warto słuchać...
Niepoprawni optymiści powiedzieliby hola hola, a dlaczego to akurat te dwie drużyny. Przecież inne ekipy też chcą wygrywać, a nie jest im to dane. No fakt, ale czy...
Fiorentina - Napoli 1 @3.35
Sampdoria - Udinese 1 @2.10
nie wyglądają jakoś tak trudniej...
nie biorę tu w tym zestawieniu pod uwagę pojedynków
Cagliari - Sassuolo oraz Palermo - Pescara, bo tam każda z ekip marzy o wygrywaniu i nie zdarza im się to w tym sezonie za często. Cagliari ma na koncie 6 wins, Sassuolo o jedno mniej. Palermo wygrywało tylko dwa razy, a już Pescara ma w swoim dorobku tylko jedną wygraną...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz